Obrazek

Gdy w roku 2000 wystartowała pierwsza edycja festiwalu Satyrblues to wówczas nawet nie śmiałem myśleć, że nasze wydawnictwa kiedykolwiek trafią pod strzechy, a co dopiero do antykwariatu czy nawet na targ staroci. No i proszę po 25. latach nasz katalog z Michaelem Lee Firkinsem na okładce autorstwa Dariusza Łabędzkiego wylądował w jednym koszu z kwartalnikiem „Twój Blues” i miesięcznikiem „Jazz Forum”. Gdyby tak jeszcze pojawił się obok choć jeden nr Magazynu Gitarzysta to byłbym bardziej zadowolony niż Mormon ze swojej nowej żony. W każdym razie oznacza to że jednak jesteśmy sławni i póki co śmietnik historii nam nie zagraża . Dziękuję Joannie , żonie szwagra za podesłanie foty z targu staroci w Rzeszowie, bo to dla nas baaaardzo cenna pamiątka.